proszę węża | wersja: 16.03.2016 21:30
pan się nigdy nie wytęża
ślisko sprytnie zmieni trasę
zmieni skórę
zrobi kasę
lub uwiedzie Ewę z raju
z argumentem baju baju
umie czmychnąć jak nikt inny
w trawę w wodę i w gęstwiny
żaba sama wpada w paszczę
pan przymila się tak zgrabnie
aż nie ładnie
ślisko sprytnie zmieni trasę
zmieni skórę
zrobi kasę
lub uwiedzie Ewę z raju
z argumentem baju baju
umie czmychnąć jak nikt inny
w trawę w wodę i w gęstwiny
żaba sama wpada w paszczę
pan przymila się tak zgrabnie
aż nie ładnie
Wersje wiersza
- 18.03.2016 16:51
- 16.03.2016 21:30
- 16.03.2016 21:25

Moja ocena
@
dziekuje IV NIE ZAUWAZYLAMMoja ocena
nieładnie - łącznie.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena