*** | version: 4.12.2011 16:56
Młodziutki,
piękne wesele,
śliczna żona ...
na żywicielkę rodziny
wybrał kopalnię.
Mówił ...
- "sercem w domu
- duszą w kopalni"
Wyjechał na powierzchnię ...
nie zdążył wyjść z szoli.
Zmiażdżyła ...
Dusza wpadła pod ziemię
w węglowych alejkach ...
zabłądziła.
Święta Barbara,
nie zdążyła
na czas jej odnaleźć ...
na szpitalnym stole
zamknął oczy ...
a tak prosił ... bo tam w domu ...
piękne wesele,
śliczna żona ...
na żywicielkę rodziny
wybrał kopalnię.
Mówił ...
- "sercem w domu
- duszą w kopalni"
Wyjechał na powierzchnię ...
nie zdążył wyjść z szoli.
Zmiażdżyła ...
Dusza wpadła pod ziemię
w węglowych alejkach ...
zabłądziła.
Święta Barbara,
nie zdążyła
na czas jej odnaleźć ...
na szpitalnym stole
zamknął oczy ...
a tak prosił ... bo tam w domu ...
Poem versions
- 4.12.2011 19:22
- 4.12.2011 16:56

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
bardzo smutne...My rating
My rating