Październik
Kisi się jesień
w strugach jazzu.
Na szczęście
nie jest za późno. Na miłość
łatwiej wpaść
niż pod tramwaj.
Księżyc
bezlitośnie bezczelny
zagapił się
w dekolt
nocy.
w strugach jazzu.
Na szczęście
nie jest za późno. Na miłość
łatwiej wpaść
niż pod tramwaj.
Księżyc
bezlitośnie bezczelny
zagapił się
w dekolt
nocy.

Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
@ iwona stokrocka
No chyba masz rację Iwonko.Dzięki za sugestię.
Pozdrawiam:)
świetny.
'kiszenie w strugach jazzu'...super.aż szkoda mi było, że nie wykorzystałeś tu możliwości zastosowania przerzutni: 'szczęście' i 'miłość'.
bardziej jazzowo gra mi tak:
Kisi się jesień
w strugach jazzu. Na szczęście
nie jest za późno. Na miłość
łatwiej wpaść
niż pod tramwaj.
Księżyc bezlitośnie bezczelny
zagapił się w dekolt
nocy.
pozdrawiam serdecznie i dzięki za przyjemność.
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ
Η ΨΗΦΟΣ ΜΟΥ