A TY ŻYJ…
A TY ŻYJ…
Skądeś zza…
sferycznych przestworzy
pustynnych wydm
słychać łoskot dziki
to morze śmiechem bezbrzeżnym ryczy
jak ochrypłych dzwonów skowyt
Falami wściekłymi
gorzkiego odmętu
zbratanymi z burzą i błyskawicami
pod sklepieniem miriad gwiazd lamentu
gdzie w wielbieniach nurzani
słaniają się aniołowie
w sztok pijani
Złowieszczy jeźdźcy apokaliptyczni
ci mroczni prorocy
czarcio czarno biali
dźwigający świat
nie wiadomo który
i nie wiadomo dokąd
i Słońce… co u góry
A ty żyj… z drżeniem serca
przed wyczerpaniem bezsennym
w sanktuarium bóstwa
wsłuchuj w swój rytm tętna
cyzeluj wiersze, sadź tysiące drzew
rzeźb marmury
bliźnich ciągle grzeb
⊰Ҝற$⊱……………………………………………………………… Kołobrzeg - 1 marca '22
Skądeś zza…
sferycznych przestworzy
pustynnych wydm
słychać łoskot dziki
to morze śmiechem bezbrzeżnym ryczy
jak ochrypłych dzwonów skowyt
Falami wściekłymi
gorzkiego odmętu
zbratanymi z burzą i błyskawicami
pod sklepieniem miriad gwiazd lamentu
gdzie w wielbieniach nurzani
słaniają się aniołowie
w sztok pijani
Złowieszczy jeźdźcy apokaliptyczni
ci mroczni prorocy
czarcio czarno biali
dźwigający świat
nie wiadomo który
i nie wiadomo dokąd
i Słońce… co u góry
A ty żyj… z drżeniem serca
przed wyczerpaniem bezsennym
w sanktuarium bóstwa
wsłuchuj w swój rytm tętna
cyzeluj wiersze, sadź tysiące drzew
rzeźb marmury
bliźnich ciągle grzeb
⊰Ҝற$⊱……………………………………………………………… Kołobrzeg - 1 marca '22

My rating
My rating