Na zdrowie

author:  djjw
5.0/5 | 1


Ciepła noc bezchmurna...
w blasku gwiazd...
stojąc pod Wielkim wozem...
choć Ty na uwięzi i czterech łapach,
to merdasz ogonem,
bośmy razem!

Podchodzi jakiś pan...
Pyta o ogień,
ale niestety nic z tego!
"Pani niepaląca? Aaaaajjj... Na zdrowie"
rzekł z uśmiechem i...
I odszedł pan jak się pojawił,
w pogoni za iskrą nałogu.

Więc wznoszę toast za niepalących!

Poem versions


 
COMMENTS


@

odszedł Pan jak się pojawił,
w pogoni za
iskrą nałogu....doskonale
14.04.2013,  batuda

My rating

My rating: