Na zdrowie | version: 14.04.2013 22:10
Ciepła noc bezchmurna...
w blasku gwiazd...
stojąc pod Wielkim wozem...
choć Ty na uwięzi i czterech łapach,
to merdasz ogonem,
bośmy razem!
Podchodzi jakiś pan...
Pyta o ogień,
ale niestety nic z tego!
"Pani niepaląca? Aaaaajjj... Na zdrowie"
rzekł z uśmiechem i...
I odszedł Pan jak się pojawił,
w pogoni za iskrą nałogu.
Więc wznoszę toast za niepalących!
w blasku gwiazd...
stojąc pod Wielkim wozem...
choć Ty na uwięzi i czterech łapach,
to merdasz ogonem,
bośmy razem!
Podchodzi jakiś pan...
Pyta o ogień,
ale niestety nic z tego!
"Pani niepaląca? Aaaaajjj... Na zdrowie"
rzekł z uśmiechem i...
I odszedł Pan jak się pojawił,
w pogoni za iskrą nałogu.
Więc wznoszę toast za niepalących!
Poem versions
- 15.04.2013 18:09
- 14.04.2013 22:10

@
odszedł Pan jak się pojawił,w pogoni za
iskrą nałogu....doskonale
My rating