Do Cichych
Nie krzykną jak mądry człowiek ?
Z echem ocierającym się o masę skał
Próżno było szukać myśli w drapaczach książek
Jego strażnikiem było tchórzliwe ograniczenie
Zajadał się smakowicie odwagą Poety
Zamknięty w szufladzie Artysta
Miał tysiące kłębiastych odbiorców
Recytował wiersze na podkładzie ciszy
Choć w ciszy czai się Mędrzec
Głaszczący zamyślony siwą brodę
To zamknięte drzwi publiki
Nikt ci nie otworzy ...
Jesteś duchem za życia znam takich wielu
W gęstym zaroście ukrytych trwających w niemocy
W ciasnych świerkach zamaskowani - zapytasz :
Jesteś Poetą ? - Ja !! Poeta ! pierwsze słyszę ?
A w piersi kotłuję się tajemnicy gniew
Może Poetą dziś być to wstyd !!
W tym wrzasku pragnienia chce złotym być
błyszczeć wyraźniej od ogólności ...
Najpiękniejszy - najmądrzejszy - doskonały
Wartość idealna to nie dla człowieka dar
Ziemia skarbów ukrytych ma nie zliczenie wiele
Ocierają się o siebie i swych talentów wstydzą
Boga podarunek wychwalaj a nie w duszy skrywaj
Jesteś myszą która kradnie kawałek wiedzy
Uciekasz i egoistycznie konsumujesz
Jej wartość - jej smak ...
Chodź byś pisał od serca szczerze toną w łzach
Usłyszą cię zimne - nieme ściany
Nikt twych strof nie przeczyta
Długopisów wypisanych nie policzy
Twej wyrytej w piersi idei ..
Poeta szuka przecież zrozumienia !!
Czasem wyciągnij pierwszy dłoń
Otwórz zamknięte drzwi publiki
Z napisem : DO ODWAŻNYCH ŚWIAT NALEŻY
Zamiast chować głowę w piach ..
KTO NIE RYZYKUJE TO NIE WYGRYWA
Przecież te cytaty znasz to klucz
Do zamkniętych drzwi publiki...
CO CIĘ NIE ZABIJE TO WZMOCNI ..
Z echem ocierającym się o masę skał
Próżno było szukać myśli w drapaczach książek
Jego strażnikiem było tchórzliwe ograniczenie
Zajadał się smakowicie odwagą Poety
Zamknięty w szufladzie Artysta
Miał tysiące kłębiastych odbiorców
Recytował wiersze na podkładzie ciszy
Choć w ciszy czai się Mędrzec
Głaszczący zamyślony siwą brodę
To zamknięte drzwi publiki
Nikt ci nie otworzy ...
Jesteś duchem za życia znam takich wielu
W gęstym zaroście ukrytych trwających w niemocy
W ciasnych świerkach zamaskowani - zapytasz :
Jesteś Poetą ? - Ja !! Poeta ! pierwsze słyszę ?
A w piersi kotłuję się tajemnicy gniew
Może Poetą dziś być to wstyd !!
W tym wrzasku pragnienia chce złotym być
błyszczeć wyraźniej od ogólności ...
Najpiękniejszy - najmądrzejszy - doskonały
Wartość idealna to nie dla człowieka dar
Ziemia skarbów ukrytych ma nie zliczenie wiele
Ocierają się o siebie i swych talentów wstydzą
Boga podarunek wychwalaj a nie w duszy skrywaj
Jesteś myszą która kradnie kawałek wiedzy
Uciekasz i egoistycznie konsumujesz
Jej wartość - jej smak ...
Chodź byś pisał od serca szczerze toną w łzach
Usłyszą cię zimne - nieme ściany
Nikt twych strof nie przeczyta
Długopisów wypisanych nie policzy
Twej wyrytej w piersi idei ..
Poeta szuka przecież zrozumienia !!
Czasem wyciągnij pierwszy dłoń
Otwórz zamknięte drzwi publiki
Z napisem : DO ODWAŻNYCH ŚWIAT NALEŻY
Zamiast chować głowę w piach ..
KTO NIE RYZYKUJE TO NIE WYGRYWA
Przecież te cytaty znasz to klucz
Do zamkniętych drzwi publiki...
CO CIĘ NIE ZABIJE TO WZMOCNI ..
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating