* * *

author:  Anna Zaborniak
4.9/5 | 11


leżeliśmy koło siebie
na polnej drodze
jak dwa kamyczki

nie nie pamiętam
teraz mi się przypomniało

za małe
to
to nieważne
to
spuchło
to
z nudów
z ciekawości
z głupoty to

to kamyczek
to kamień
to głaz

to wy rzuć to

kto pierwszy
chętnych brak
winnych nie ma

pochowali się
na polnej drodze
w ślimaczej muszli

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
07.06.2012,  enough

My rating

My rating:  

Moja ocena

Moja ocena
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.06.2012,  Girl11127

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: