* * * | version: 4.06.2012 06:44
leżeliśmy koło siebie
na polnej drodze
jak dwa kamyczki
nie nie pamiętam
teraz mi się przypomniało
za małe
to
to nieważne
to
spuchło
to
z nudów
z ciekawości
z głupoty to
to kamyczek
to kamień
to głaz
to wy rzuć to
kto pierwszy
chętnych brak
winnych nie ma
pochowali się
na polnej drodze
w ślimaczej muszli
na polnej drodze
jak dwa kamyczki
nie nie pamiętam
teraz mi się przypomniało
za małe
to
to nieważne
to
spuchło
to
z nudów
z ciekawości
z głupoty to
to kamyczek
to kamień
to głaz
to wy rzuć to
kto pierwszy
chętnych brak
winnych nie ma
pochowali się
na polnej drodze
w ślimaczej muszli
Poem versions
- 4.06.2012 07:27
- 4.06.2012 06:44

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Moja ocenaMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating