oddział
Panie Admirale melduję posłusznie
oddział gotowy do walki
kohorta w kwadracie półtrójnym centuria
raz dwa trzy raz dwa trzy
lewa prawa formuj szereg zbiórka!
przyjąłem odmaszerować następny
wczoraj na nocnym stoliku
usiadło ogromne ptaszysko
czy się bałem? nie, skądże
rozmawialiśmy trochę
no, normalnie, po polsku
stara szelma, twierdził że jest wróblem! ha
ale ja nie jestem głupi
gdzie wróbel z takim dziobem, granda
więc słyszy pani głosy
właściwie to raczej szepty.
Całkiem przyjemne, naprawdę
wcześniej szeptały cichutko
o tak: ssśśś szytszyt jakbym w radiu szukała fali
dzisiaj to nawet potrafią mruczeć
a zdarza się, że i śpiewają
doprawdy, a cóż takiego?
zwyczajnie, noramlne piosenki
moon river - zna pan? - stary szlagier
problem w tym, że nie trzymają tonacji
to mi przeszkadza ja mam słuch idealny
niechże pan wyjdzie spod stołu
siostro, proszę zapalić światło
jestem zdrowy widziałem
te dwie proste w nieskończoności
tak, wiem, tego się nie da udowodnić
ale ja to widziałem mówię panu
dokąd on idzie
muszę uciekać chcą nas zabić
śledzą mnie dniem i nocą w ciemności patrzą na mnie
ten facet ma pod płaszczem rewolwer
kto to? stój! stój bo strzelam!
uwaga on ma broń padnij
spokojnie doktorze, to tylko grzebień
powybijają nas tu jak kaczki
spokojnie, pan pozwoli z nami...
wielkie nieba jak to się stało
wszyscy jesteśmy wariatami
oddział gotowy do walki
kohorta w kwadracie półtrójnym centuria
raz dwa trzy raz dwa trzy
lewa prawa formuj szereg zbiórka!
przyjąłem odmaszerować następny
wczoraj na nocnym stoliku
usiadło ogromne ptaszysko
czy się bałem? nie, skądże
rozmawialiśmy trochę
no, normalnie, po polsku
stara szelma, twierdził że jest wróblem! ha
ale ja nie jestem głupi
gdzie wróbel z takim dziobem, granda
więc słyszy pani głosy
właściwie to raczej szepty.
Całkiem przyjemne, naprawdę
wcześniej szeptały cichutko
o tak: ssśśś szytszyt jakbym w radiu szukała fali
dzisiaj to nawet potrafią mruczeć
a zdarza się, że i śpiewają
doprawdy, a cóż takiego?
zwyczajnie, noramlne piosenki
moon river - zna pan? - stary szlagier
problem w tym, że nie trzymają tonacji
to mi przeszkadza ja mam słuch idealny
niechże pan wyjdzie spod stołu
siostro, proszę zapalić światło
jestem zdrowy widziałem
te dwie proste w nieskończoności
tak, wiem, tego się nie da udowodnić
ale ja to widziałem mówię panu
dokąd on idzie
muszę uciekać chcą nas zabić
śledzą mnie dniem i nocą w ciemności patrzą na mnie
ten facet ma pod płaszczem rewolwer
kto to? stój! stój bo strzelam!
uwaga on ma broń padnij
spokojnie doktorze, to tylko grzebień
powybijają nas tu jak kaczki
spokojnie, pan pozwoli z nami...
wielkie nieba jak to się stało
wszyscy jesteśmy wariatami

My rating
My rating
@
tutaj jest małe szachrajstwo tak jakoś wyszło przepraszam Panią:)My rating