oddział | version: 25.03.2012 19:16
Panie Admirale melduję posłusznie
oddział gotowy do walki
kohorta w kwadracie półtrójnym centuria
raz dwa trzy raz dwa trzy
lewa prawa formuj szereg zbiórka!
przyjąłem odmaszerować następny
wczoraj na nocnym stoliku
usiadło ogromne ptaszysko
czy się bałem? nie, skądże
rozmawialiśmy trochę
no, normalnie, po polsku
stara szelma, twierdził że jest wróblem! ha
ale ja nie jestem głupi
gdzie wróbel z takim dziobem, granda
więc słyszy pani głosy
właściwie to raczej szepty.
Całkiem przyjemne, naprawdę
wcześniej szeptały za plecami
o tak: ssśśś szytszyt jakbym w radiu szukała fali
dzisiaj to nawet potrafią mruczeć
a zdarza się, że i śpiewają
doprawdy, a cóż takiego?
zwyczajnie, noramlne piosenki
moon river - zna pan? - stary szlagier
problem w tym, że nie trzymają tonacji
to mi przeszkadza ja mam słuch idealny
w młodości śpiewałam w chórze
proszę zgasić światło
jestem zdrowy widziałem
te dwie proste w nieskończoności
tak, wiem tego się nie da udowodnić
ale ja to widziałem mówię panu
dokąd on idzie
muszę uciekać chcą nas zabić
śledzą mnie dniem i nocą w ciemności patrzą na mnie
ten facet ma pod płaszczem rewolwer
kto to? stój! stój bo strzelam!
uwaga on ma broń padnij
spokojnie doktorze, to tylko grzebień
powybijają nas tu jak kaczki
spokojnie, pan pozwoli z nami...
mój Boże wszyscy jesteśmy wariatami
oddział gotowy do walki
kohorta w kwadracie półtrójnym centuria
raz dwa trzy raz dwa trzy
lewa prawa formuj szereg zbiórka!
przyjąłem odmaszerować następny
wczoraj na nocnym stoliku
usiadło ogromne ptaszysko
czy się bałem? nie, skądże
rozmawialiśmy trochę
no, normalnie, po polsku
stara szelma, twierdził że jest wróblem! ha
ale ja nie jestem głupi
gdzie wróbel z takim dziobem, granda
więc słyszy pani głosy
właściwie to raczej szepty.
Całkiem przyjemne, naprawdę
wcześniej szeptały za plecami
o tak: ssśśś szytszyt jakbym w radiu szukała fali
dzisiaj to nawet potrafią mruczeć
a zdarza się, że i śpiewają
doprawdy, a cóż takiego?
zwyczajnie, noramlne piosenki
moon river - zna pan? - stary szlagier
problem w tym, że nie trzymają tonacji
to mi przeszkadza ja mam słuch idealny
w młodości śpiewałam w chórze
proszę zgasić światło
jestem zdrowy widziałem
te dwie proste w nieskończoności
tak, wiem tego się nie da udowodnić
ale ja to widziałem mówię panu
dokąd on idzie
muszę uciekać chcą nas zabić
śledzą mnie dniem i nocą w ciemności patrzą na mnie
ten facet ma pod płaszczem rewolwer
kto to? stój! stój bo strzelam!
uwaga on ma broń padnij
spokojnie doktorze, to tylko grzebień
powybijają nas tu jak kaczki
spokojnie, pan pozwoli z nami...
mój Boże wszyscy jesteśmy wariatami
Poem versions
- 25.03.2012 19:58
- 25.03.2012 19:52
- 25.03.2012 19:16
- 25.03.2012 14:32

My rating
My rating
@
tutaj jest małe szachrajstwo tak jakoś wyszło przepraszam Panią:)My rating