nocą | version: 3.05.2013 22:34
nie lękaj się deszczu. to ja nim dowodzę
obywając strugą śliską
twarze zamurowane
nie bój się deszczu. oto twoja dusza się wypełnia
zasilając rzek koryta
głębokie
nie lękaj się deszczu mrocznego dudnienia
o okien nietrwałych framugi, tym przypomina on
o rzeczywistym istnieniu krzywego
pionu
który dziś przeklinam
i nie zyskają znaczenia
szare obrazy na rozmytej szybie
spokój mego umysłu burzące
i wyciekłe z mych oczu
pozostałości lodu topniejące
ani nawet we mgle nocne spacery
w poszukiwaniu rosy
nocą
możemy tylko
bać się i lękać
bo ten deszcz to tylko księżyca
zasłona
dla przezroczystych słów
znaczenia
BBK, 2/3 V 13
obywając strugą śliską
twarze zamurowane
nie bój się deszczu. oto twoja dusza się wypełnia
zasilając rzek koryta
głębokie
nie lękaj się deszczu mrocznego dudnienia
o okien nietrwałych framugi, tym przypomina on
o rzeczywistym istnieniu krzywego
pionu
który dziś przeklinam
i nie zyskają znaczenia
szare obrazy na rozmytej szybie
spokój mego umysłu burzące
i wyciekłe z mych oczu
pozostałości lodu topniejące
ani nawet we mgle nocne spacery
w poszukiwaniu rosy
nocą
możemy tylko
bać się i lękać
bo ten deszcz to tylko księżyca
zasłona
dla przezroczystych słów
znaczenia
BBK, 2/3 V 13
Poem versions
- 3.05.2013 22:35
- 3.05.2013 22:34

My rating
My rating