Paw. | version: 6.03.2012 16:43
Paw,co nad stawem stal,
pawia dume poznac chcial;
wrod zieleni i kwiatow w ogrodzie
rozmysla o wlasnej urodzie.
Spoglada na swoje w wodziw odbicie,
duze zdumienie ogarnia go skrycie...
ze ogon przybrany oczkami.
i ze okryty jest teczy barwami.
Spoglada i puszy sie w sobie caly
-spragniony jest malej pochwaly.
Wykrzykuje silnym glosem...
kirii...kiri... tutaj ja,jestem boss'em;
kaczki ,co zajete byly stawu dnem,
wyszly z wody i zwyczajem swym,
tuz przed pawiem czlapia dumnie...
-hej,dziwaczki,...prosze do mnie...!
Lecz,niestety-nieboraczki swym zwyczajem,
boso czlapia nad pobliskim tuz ruczajem.
Moral prosty - pawie oczka nosza panie,
i dla pawia - wielkie dzieki za przybranie.
Coz - byc nalezy zawsze soba,
pysznic sie tylko serca swoboda,
a potem - jak paw - wlasna uroda.
pawia dume poznac chcial;
wrod zieleni i kwiatow w ogrodzie
rozmysla o wlasnej urodzie.
Spoglada na swoje w wodziw odbicie,
duze zdumienie ogarnia go skrycie...
ze ogon przybrany oczkami.
i ze okryty jest teczy barwami.
Spoglada i puszy sie w sobie caly
-spragniony jest malej pochwaly.
Wykrzykuje silnym glosem...
kirii...kiri... tutaj ja,jestem boss'em;
kaczki ,co zajete byly stawu dnem,
wyszly z wody i zwyczajem swym,
tuz przed pawiem czlapia dumnie...
-hej,dziwaczki,...prosze do mnie...!
Lecz,niestety-nieboraczki swym zwyczajem,
boso czlapia nad pobliskim tuz ruczajem.
Moral prosty - pawie oczka nosza panie,
i dla pawia - wielkie dzieki za przybranie.
Coz - byc nalezy zawsze soba,
pysznic sie tylko serca swoboda,
a potem - jak paw - wlasna uroda.
Poem versions
- 30.03.2012 15:23
- 29.03.2012 15:02
- 6.03.2012 16:43
- 27.02.2012 19:06

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating