Idzie na zimę | version: 26.10.2024 16:03

author: Ula eM
5.0/5 | 8


Zimno mi w serce.
Wszystkie rachunki sprawdzone,
pieczątki, daty, podpisy.
Tylko
mnie jakby nie ma.
Te lustra, które zostały, rozbiłam,
ale obrazy tkwią głęboko,
nie do zatarcia, więc niech chociaż nie patrzę
jak czas wykrzywia się szyderczo,
nie ma zaklęcia na czas.

Zimno mi w serce,
bo w prawdę odziane,
nie ziębi go ani nie grzeje.
Jakby nagie w przezroczystym świecie,
od plugastwa oddzielone nowymi lustrami.
Ale - nic w nich nie ma.
Może niepotrzebnie
tamte rozbiłam, mogłam chociaż żałować
za cudze grzechy.
Nie, taki gniew, co lepszy niż rozpacz,
do niczego już mi się nie przyda.

Ach, jak zimno mi w serce.

Więc, cóż,
z szafy wyciągnę resztkę nadziei,
tej na czarną godzinę, odzieję je.
Hej,
było dobrze!
Będzie dobrze,
jesień się zazłoci, spadnie biały puch..
I co? Cieplej ci trochę,
serduszko?

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
16.11.2024,  Dekameron

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.10.2024,  Charlie Cbdo

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: