by jak ten ..... | version: 22.01.2012 21:15

author: chlop
5.0/5 | 2


nie wolno łysieć ani samary nosić pod dach
pięści mieć trzeba jak młoty
i walić na oślep


skute lodem obiezyświaty
kiwaja się w takt
wokoło starch skół mordę żaglom
i cisza
kto chce
bić się o trawę na polu
umie płynąć pod prąd
kilka płotek płynie obok
mielizny nie muszą sięgać
do dna im blisko
hej
czy gdzieś jest kapitan w tym porcie
zarzucić sieć i włowić
złotą rybkę
ona mówi ludzkim głosem
w dzień wigili

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: