ŚNIEG | version: 19.11.2023 09:07

5.0/5 | 4


ŚNIEG

Dziś… triumfalnie
między schyłkiem dnia a nocą
z przedwieczoru nieboskłonu
spłynął pierwszy śnieg
spływał i spływał z entuzjazmem
za sprawą kaprysu atmosferycznego frontu
armadą płatków
jednorodną substancją kryształków
z zziębniętych
czarno czarnych obłoków
wielkiej klepsydry

Wybielił ciepłe kolory
zdumionej tym jesieni
i skrył pod białym osadem
nawarstwiony przez rok bród bruku
przysłonił księżycą pełnię
bezdźwięcznie
z nim spadła kolejna już gwiazda
z purpurowej ciszy
matecznika galaktycznego gniazda
czas zwolnił swój bieg
wyciszył dojmujący zgiełk
i zda się za'snął*

⊰Ҝற$⊱………………………………………………… T☀ruń - 18 listopada '23

*snow /ang. śnieg/czyt. snął

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
19.11.2023,  Anna Szemiel

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: