Mali ludzie | version: 22.08.2022 09:03
Pewnego dnia
spotkałam małego człowieka
Odziany był w zgrzebną pokorę
przemykał między chwilami
upadających podnosił słowem
słabych wzmacniał strzępkami siły
zagubionym wskazywał drogę
Nie lubił hymnów pochwalnych
Nie oczekiwał wdzięczności
Nie czekał na rewanż
Kiedyś znów
spotkałam małego człowieka
Zobaczyłam jak przebrany w zgrzebną pokorę
przemyka między chwilami
upadających podnosi słowami
słabych wzmacnia strzępkami siły
zagubionym wskazuje drogę
Nie lubił hymnów pochwalnych
Nie oczekiwał wdzięczności
Nie czekał na rewanż
Każdego dnia
spotykam wielkich małych ludzi
spotkałam małego człowieka
Odziany był w zgrzebną pokorę
przemykał między chwilami
upadających podnosił słowem
słabych wzmacniał strzępkami siły
zagubionym wskazywał drogę
Nie lubił hymnów pochwalnych
Nie oczekiwał wdzięczności
Nie czekał na rewanż
Kiedyś znów
spotkałam małego człowieka
Zobaczyłam jak przebrany w zgrzebną pokorę
przemyka między chwilami
upadających podnosi słowami
słabych wzmacnia strzępkami siły
zagubionym wskazuje drogę
Nie lubił hymnów pochwalnych
Nie oczekiwał wdzięczności
Nie czekał na rewanż
Każdego dnia
spotykam wielkich małych ludzi
Poem versions
- 7.01.2023 19:26
- 22.08.2022 09:03
- 21.08.2022 18:07

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating