kropka | version: 26.10.2022 08:16

5.0/5 | 5


Jedzie pociąg,pedzi wóz
itrolebus płatki róż
bo na pietrze mieści się to już wszystko
księżyc,słońce ,para koni



i tramwaje biegna po szynach
jest zasmażka i puch liter
wszystko meści sie na wozie
traktor w polu dzisjaj orze


skiby duże ,bo tak trzeba
bo to Ziemię spulchnić wreszczie
już wychodzą gasieńicei robaki
ciezkie mycie,tak jak w bali spraw odkrycie




już umyte jak różnica
słuch na miedzy ,to są drzewa
teraz słupy stoja w szeregu
każde kłamstwo ,to jest bieda....

biore z pola bale trawy
i pomału dwa juz wtulam
wiem juz doskonale teraz ,że siano
ususzona to podwiązka ,tego ,owego ,kropka

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: