kropka | version: 26.10.2022 08:16
Jedzie pociąg,pedzi wóz
itrolebus płatki róż
bo na pietrze mieści się to już wszystko
księżyc,słońce ,para koni
i tramwaje biegna po szynach
jest zasmażka i puch liter
wszystko meści sie na wozie
traktor w polu dzisjaj orze
skiby duże ,bo tak trzeba
bo to Ziemię spulchnić wreszczie
już wychodzą gasieńicei robaki
ciezkie mycie,tak jak w bali spraw odkrycie
już umyte jak różnica
słuch na miedzy ,to są drzewa
teraz słupy stoja w szeregu
każde kłamstwo ,to jest bieda....
biore z pola bale trawy
i pomału dwa juz wtulam
wiem juz doskonale teraz ,że siano
ususzona to podwiązka ,tego ,owego ,kropka
itrolebus płatki róż
bo na pietrze mieści się to już wszystko
księżyc,słońce ,para koni
i tramwaje biegna po szynach
jest zasmażka i puch liter
wszystko meści sie na wozie
traktor w polu dzisjaj orze
skiby duże ,bo tak trzeba
bo to Ziemię spulchnić wreszczie
już wychodzą gasieńicei robaki
ciezkie mycie,tak jak w bali spraw odkrycie
już umyte jak różnica
słuch na miedzy ,to są drzewa
teraz słupy stoja w szeregu
każde kłamstwo ,to jest bieda....
biore z pola bale trawy
i pomału dwa juz wtulam
wiem juz doskonale teraz ,że siano
ususzona to podwiązka ,tego ,owego ,kropka
Poem versions
- 26.10.2022 10:22
- 26.10.2022 08:16
- 26.10.2022 08:10

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating