Uroki | version: 22.05.2022 09:42

author: Ula eM
5.0/5 | 4


Lada dzień
pękną naładowane życiem
białe gwiazdeczki,
kwiatuszki czarodziejskie
zapachną mnie na śmierć.

Czarownica, która mieszka w białym bzie
już nieprzytomnieje z miłości,
złotym pyłem
obsiewa
drzwi i okna.

Nie pomoże sól na próg,
srebrny dzwoneczek
ani zamawianie,
bezgrzeszna złocista rozpusta,
boją się jej nawet ptaki.

Dur wiosenny
niepodobny zakochaniu,
odporny na nienawiść,
rzuca urokami na lewo i prawo,
noc kupały zapłonie bielą.

Brakuje księżyca,
jaśminu,
i Bóg wie czego jeszcze.
Czarny kot usiadł na straży,
aby cisza
mogła trwać.

Ale chybią,
opadną do rana złotym deszczem,
zawisną na pajęczynie
wszystkie miłosne wyznania


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
25.05.2022,  mroźny

My rating

My rating:  
23.05.2022,  Dekameron

My rating

My rating:  

My rating

My rating: