CZEKASZ | version: 20.10.2016 18:17

5.0/5 | 2


CZEKASZ


Choć nieśpiesznie… naiwnie
dajesz się ranić wyobrażeniom
spolegliwie powalać pozwalasz
oszukiwać marzeniom

Nawet beznadziejnie oświecać
pustką rzeczywistości niepamięci
czyichś kamiennych prawd
w demonicznych rozmytych lustrach

Na wschód słońca czekasz z nadzieją
ciepłem poezji zakochanych wezbrany
choć w beznamiętnych mgieł otoczeniu
niezliczonych, zimnych łez
w oceanie smutku skąpanych


⊰Ҝற$⊱ ……………………………………………………… Wierzyce 11 października '16

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.10.2016,  wroc