* * * | version: 6.10.2021 19:49
Reszta się skrystalizowała,
jak uralskie samocwiety
wypiętrzone gwałtownie,
albo klejnoty połyskujące z kamienia
gdzieniegdzie
ostrzem z obsydianu.
Tak może wyglądać serce,
wierzę w to.
Ale prawda jest inna,
złogi bez połysku
wypełniają czarodziejską grotę,
skamieniała zgroza obmywana krwią.
Ale nikt nie zabroni mi
wierzyć, że jest inaczej.
Tak jest ładniej.
jak uralskie samocwiety
wypiętrzone gwałtownie,
albo klejnoty połyskujące z kamienia
gdzieniegdzie
ostrzem z obsydianu.
Tak może wyglądać serce,
wierzę w to.
Ale prawda jest inna,
złogi bez połysku
wypełniają czarodziejską grotę,
skamieniała zgroza obmywana krwią.
Ale nikt nie zabroni mi
wierzyć, że jest inaczej.
Tak jest ładniej.
Poem versions
- 19.06.2024 20:04
- 8.10.2021 08:30
- 8.10.2021 08:29
- 6.10.2021 20:06
- 6.10.2021 20:04
- 6.10.2021 19:49

My rating
My rating
My rating
My rating