Anioły | version: 26.10.2020 00:10

author: Kajotka
5.0/5 | 6


To ja jestem bólem
Oczami przekrwionymi od płaczu
Eksperymentem badanym przez wielu
Solą w oku gapiów
Nikt nie zna mojego DNA.
Niosę swój krzyż codziennie
Znam smak gorzkiej kawy
i uczucie smutku
Prosto zza ograniczeń krat
Znam smak żalu
Już od pierwszego oddechu
Mam szczęście
Bo widzę , słyszę, odbieram świat
Moje skrzydła podcięte, nie wzlecę ponad.
Proszę, nie odbierajcie bezskrzydłym aniołom
Ich prawa do snu
Przecież nikt nie zasługuje na ból…

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
31.03.2022,  mroźny

My rating

My rating:  
26.10.2020,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.10.2020,  Ula eM

My rating

My rating: