Inni | version: 21.08.2020 10:54

author: Ula eM
5.0/5 | 4


KASIA zwana ALICJĄ

Uwierzyła.
Że Bóg zasypia ukradkiem
i wtedy
na paluszkach
ze świecą
wchodzi
do komnaty Alicji,
ma romans z Królikiem

Uwierzyła
w moc przeznaczenia.
I od tej pory
gdy tylko Bóg zasypia,
na plaluszkach
skrada się do Księgi Życia,
żeby fałszować, wycierać śliną
małymi paluszkami.

Że wolno jej,
uwierzyła,
jest przecież małą dziewczynką.
Skrzydła Pegaza wypożycza na godziny.
Tu nie trzeba skradać się na paluszkach,
nie trzeba,
Pegaz od dawna jest alkocholikiem,
wystarczy czek.

Małym dziewczynkom czasem wolno
mieć grzeszne myśli.
Ciii..
uchyliła się Wielka Powieka.
Ale ona boi się tylko Mamy.
Śpij, Boże,
to nie twoje sprawy,
ja tu żyję,
nic nie rozumiesz.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

@ bezecnik

Dziękuję
25.08.2020,  Ula eM

Moja ocena

Bardzo mi się podoba
My rating:  
25.08.2020,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating: