pisarz | version: 20.07.2016 17:46
po nocach udręczony ślęczy
umysł wysila wzrok swój męczy
fajka za fajeczką kurzy
czas szybciej leci i się nie dłuży
przecież młoda jest godzina
nalewa sobie szklaneczkę wina
tak od kropelki do kropelki
wyżłopał sobie trzy butelki
nad ranem jest na pełnym haju
zaczyna pisać że jest już w raju
umysł wysila wzrok swój męczy
fajka za fajeczką kurzy
czas szybciej leci i się nie dłuży
przecież młoda jest godzina
nalewa sobie szklaneczkę wina
tak od kropelki do kropelki
wyżłopał sobie trzy butelki
nad ranem jest na pełnym haju
zaczyna pisać że jest już w raju
Poem versions
- 20.07.2016 21:21
- 20.07.2016 17:46
- 20.07.2016 17:23

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating