Ziemia pachnie tylko chwilami | version: 22.01.2016 15:46
jak co noc
przyczajona w gwiazdach
zaprzyjaźniam się z księżycem
strząsam z szyi resztki twojego oddechu
bolącego niedosytu
i choć
serce zaprzecza ustom
a myśli ostrzą zęby
nie skarżę się na głód
porzucam cię w fałdach pościeli
w półmroku jesteś jak zwykle
skrzywiony niewyraźny kruchy
aż znikasz
w niespełnieniu
jak kropla deszczu
wchłonięta przez słońce
a moje niebo na powrót staje się gorące
i znów oddycham
świeżo zamiecionym świtem
YMN, 21 stycznia 2016
przyczajona w gwiazdach
zaprzyjaźniam się z księżycem
strząsam z szyi resztki twojego oddechu
bolącego niedosytu
i choć
serce zaprzecza ustom
a myśli ostrzą zęby
nie skarżę się na głód
porzucam cię w fałdach pościeli
w półmroku jesteś jak zwykle
skrzywiony niewyraźny kruchy
aż znikasz
w niespełnieniu
jak kropla deszczu
wchłonięta przez słońce
a moje niebo na powrót staje się gorące
i znów oddycham
świeżo zamiecionym świtem
YMN, 21 stycznia 2016
Poem versions
- 23.01.2016 13:41
- 23.01.2016 13:17
- 23.01.2016 13:13
- 22.01.2016 16:10
- 22.01.2016 15:53
- 22.01.2016 15:46

My rating
My rating
Dziękuję
za wszystkie gwiazdki, wplotę je w moją konstelację :)))My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating