pół na pół | version: 19.07.2015 00:40

author: Alicja Duda
5.0/5 | 8


drżę podskórnie
zaczynam się i kończę w tym samym punkcie
helikoptery nad głowami
huk trzaskanego szkła

i kilka łez
nieświadomie opuszczam miejsca
które kochaliśmy
zamiast siebie nawzajem

podzielone wspomnienia
kładę pod poduszką
zaraz obok noża
którym ostatnim razem kroiliśmy gęste słowa

zapomniany raj
nieistniejący.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.08.2015,  ParaNormal

My rating

My rating:  
19.07.2015,  pola

My rating

My rating:  
19.07.2015,  A.L.

My rating

My rating:  

Moja ocena

"zaczynam się i kończę w tym samym punkcie"

"obok noża
którym ostatnim razem kroiliśmy gęste słowa"

bardzo podobają mi się te plastyczne opisy, metafory....
My rating:  
19.07.2015,  Renata Batko

My rating

My rating:  

My rating

My rating: