Zakrywając twarz | version: 13.02.2013 15:03

5.0/5 | 1


Bez grzechu a zakrywając twarz.
Wiem jak niedobrze jest,
gdy giniesz w życiu jak rzucony z mostu kamień,
który przebija, pluskając, tafle jeziora
a potem bezdźwięcznie opada na dno.
Wiem jak widzisz,
jak przeobrazić się w perłę,
którą znalazca wydobędzie.
Wierz mi, że nigdy los by tobą nie trafił tak głęboko,
by nie muskały cię raz po raz promienie słońca.
Wdzięcznie je odbijaj.
Pamiętaj podziękować każdej dobrej fali,
która przepchnie cię choć o centymetr bliżej do brzegu.
Doceń i rybę, która nie przygniecie cię idąc spać.
Zsuń ze swojego sąsiada plastikową butelkę
i razem odbijajcie promienie.
Czyż nie jaśniej, nie mocniej?
Z cierpliwością przeczekuj noce i chmury na niebie.
Potraktuj to miejsce jako tymczasowe,
lecz kamień przy sobie jako towarzysza już na zawsze.

Poem versions

 
COMMENTS


Moja ocena

Moja ocena
My rating: