zdrada | version: 30.06.2015 22:25
w trzeciej osobie się ukrywam
drugą osobą palcem pokazuję
znów w trzeciej zapieram się to nie ja
a drugą znajduję winnych
tchórzliwie żongluję koniugacją
od kuchni obchodzę tajemnicę
korci materiał literacki
nagromadzony własnym życiem
nic nie pomoże gimnastyka
wolty odmiany synonimy
nie znajdziesz farby która kryje
sęki i słoje losów rodzinnych
drugą osobą palcem pokazuję
znów w trzeciej zapieram się to nie ja
a drugą znajduję winnych
tchórzliwie żongluję koniugacją
od kuchni obchodzę tajemnicę
korci materiał literacki
nagromadzony własnym życiem
nic nie pomoże gimnastyka
wolty odmiany synonimy
nie znajdziesz farby która kryje
sęki i słoje losów rodzinnych
Poem versions
- 2.07.2015 14:45
- 30.06.2015 22:25
- 30.06.2015 19:42
- 30.06.2015 19:39

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Zwyczajna
dzięki, to konsekwencja pewnych publikacji...
Niezwykle trafnie ujęte Barbaro. Udany wiersz.Pozdrawiam
My rating