zdrada | version: 30.06.2015 19:42
w trzeciej osobie się ukrywam
drugą osobą palcem pokazuję
w trzeciej zapieram się to nie ja
drugą znajduję winnych
tchórzliwie żongluję koniugacją
od kuchni obchodzę tajemnicę
korci materiał literacki
nagromadzony własnym życiem
nic nie pomoże gimnastyka
wolty odmiany synonimy
nie znajdziesz farby która kryje
sęki i słoje losów rodzinnych
drugą osobą palcem pokazuję
w trzeciej zapieram się to nie ja
drugą znajduję winnych
tchórzliwie żongluję koniugacją
od kuchni obchodzę tajemnicę
korci materiał literacki
nagromadzony własnym życiem
nic nie pomoże gimnastyka
wolty odmiany synonimy
nie znajdziesz farby która kryje
sęki i słoje losów rodzinnych
Poem versions
- 2.07.2015 14:45
- 30.06.2015 22:25
- 30.06.2015 19:42
- 30.06.2015 19:39

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Zwyczajna
dzięki, to konsekwencja pewnych publikacji...
Niezwykle trafnie ujęte Barbaro. Udany wiersz.Pozdrawiam
My rating