na śmierć drzewa | version: 28.05.2015 12:18
zachód słońca przebija się przez rusztowania
czarna wystrzyganka na tle czerwieni
nie stanie między mną a niebem
śmierć przez ścięcie
jeszcze mam w oczach egzekucję
wczoraj był pogrzeb
ktoś krzyczał o niezgodzie na eutanazję
ktoś szlochał nad powalonymi konarami
zgrzytały piły
poszedł do piachu
ryzykowna personifikacja
ulotnił się z dymem
drobnym drukiem wzbogacone statystyki
szybko zużywa się historia
wypielony ogród przeszłości
czarna wystrzyganka na tle czerwieni
nie stanie między mną a niebem
śmierć przez ścięcie
jeszcze mam w oczach egzekucję
wczoraj był pogrzeb
ktoś krzyczał o niezgodzie na eutanazję
ktoś szlochał nad powalonymi konarami
zgrzytały piły
poszedł do piachu
ryzykowna personifikacja
ulotnił się z dymem
drobnym drukiem wzbogacone statystyki
szybko zużywa się historia
wypielony ogród przeszłości
Poem versions

My rating