Nokturn
Nie spałem w nocy
daję słowo
spacerowałem
sam z Księżycem
melancholijnie
i zmysłowo
srebrzystą drogą
w gwiazd liryce
W powodzi czerni
blasku plejad
zadrżały zmysły
rozbudzone
czarem nokturnu
charyzmą ciszy
liturgią nocy
nawiedzone
daję słowo
spacerowałem
sam z Księżycem
melancholijnie
i zmysłowo
srebrzystą drogą
w gwiazd liryce
W powodzi czerni
blasku plejad
zadrżały zmysły
rozbudzone
czarem nokturnu
charyzmą ciszy
liturgią nocy
nawiedzone

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
tytuł bardzo mnie zainteresował a treść:) .... zaspokoiłam zainteresowanie.Moja ocena
Poeto prosto z duszy...
Nawet ze "zwykłej" czerni nocy zrobiłeś cudny poemat...Podziwiam:)
Jaga
Moja ocena
Moja ocena
mnie też przydarzył się spacer... pełnia wczoraj była... Nastrojowy wiersz.Moja ocena
Moja ocena
spacerologia...Moja ocena
Moja ocena
przeciętny spacerowiczstwierdziłby:
"zimno było" ;)
na szczęście kocimi ścieżkami
chadzają także poeci:)
Moja ocena
To był owocny spacer :)Moja ocena
Moja ocena
... nie dziwię się,wczoraj była pełnia,
też nie spałam,
lecz nic nie napisałam...
moja ocena
zazdroszczę tak cudownej nocy:)pozdrawiamMoja ocena
Moja ocena