Mikser

4.7/5 | 7


Ktoś mi mikser włożył w głowę
Włączył funkcje obrotowe

Pierwszy poziom do zniesienia
W tej abstrakcji nic nie zmienia

Ten drugi standardowy
Co nazywasz bólem głowy

Trzy kolejne przełączenia
Można uznać za marzenia

Już przy szóstym jest nerwowo
Bo ten koktajl śmierdzi głową

A świadome przemyślenia
Mą konstrukcje chce wymieniać

Po kolei śrubki kradnie
Tak do końca aż łeb spadnie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

bomba...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

do piątego wersu rewelacja
piąty śmierdzi mistrzowskim koktajlem groteski - mniam!
szósty zgrzyta ale pomysł ma fajny
finał dobry pesymistycznie ironiczny :)
Moja ocena:  

Moja ocena

"Mikserowy" zawrót głowy :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: