* * * (Uczę się pieśni)
Uczę się pieśni, którą śpiewa wiatr –
zataczam okrąg myląc
nowe horyzonty brwi z bezapelacyjną pełnią
wstępuję na rusztowanie sięgające gwiazd:
nów sierpem ociosany i milczenie stu
tylko one zawzięcie dają gwarancję
łza to waląca się budowla
urząd myśli wraz z twym pocałunkiem kojąca więź warowna
hejnał pełny grany na cztery strony mgieł nocnych
głos mając galopady na zawsze
zataczam okrąg myląc
nowe horyzonty brwi z bezapelacyjną pełnią
wstępuję na rusztowanie sięgające gwiazd:
nów sierpem ociosany i milczenie stu
tylko one zawzięcie dają gwarancję
łza to waląca się budowla
urząd myśli wraz z twym pocałunkiem kojąca więź warowna
hejnał pełny grany na cztery strony mgieł nocnych
głos mając galopady na zawsze

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena