* * *

5.0/5 | 3


Czarno–biały myśliciel drwi z koloru myśli.
Mamy w sobie pojęcia dostatnie i omyłki zew –
niepohamowany zachwyt ubiegający się o azyl
w komnacie miłości. W świątyni ducha? Nad tym,
czego imię nosisz ty i czego ja nigdy nie nazwę…



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: