pod wierzbą

5.0/5 | 9


pamiętasz jak stała pod wierzbą?
jej włosy miały kolor butelkowej zieleni
znużone oczy były przymknięte
a w środku trwał bal

mały kopciuszek zwyczajny to wiedział
trzepotał skrzydełkami
ale nie zrozumiałeś

duży kopciuszek zaczarowany
nawet nie próbował
przymierzać pantofelka

garść poziomek i wspomnień

chyba się bała
iść tą drogą

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: