sieroctwo

autor:  LilaNocna
5.0/5 | 9


mój ojciec nie umarł
naznaczony krzyżem
zdechł na zator
nieśmiertelności

matka naszą trójcę
losowała do kochania
z potrzeby racjonowania
miłości

nawet gdy próbuję
wycenić się tobą
to wszystko stanowi
o mojej wartości

możesz mnie mieć
za pół darmo
na pół życia
pół na pół



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@LilaNocna

Dzięki za wskazówkę. Teraz zrozumiałem. Mocne słowa.

@tsuru

nobilitijący komentarz
ale
tyle warstw może mieć
tylko cebula ;)

@Waldemar Kostrzębski

Bardzo trafne spostrzeżenie odwołujące się do psa.
Moje mocne słowo ma jeszcze jedno na celu.
Kim jest córka psa?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Jestem pod wrażeniem. Ale są ludzie, którzy nigdy nie powiedzieliby, że ich pies zdechł, tylko, że umarł. Zdechł w stosunku do ojca jest chyba zbyt mocne.
Moja ocena:  

Skalkulowana...

na zimno, z wyrachowaniem, pod okiem rzeczoznawcy banku lub ubezpieczyciela. Z drugiej strony bolesne i szczere na granicy histerycznego ekshibicjonizmu. Z trzeciej strony wiersz zawieszony pomiędzy zanegowaną symboliką, sugestią patologii, studium bezwolności a surrealistycznym koszmarem. Trudny do przełknięcia jak gorzka pigułka, niechciane lekarstwo. Jakby komornik z długiem wylądował na Placu Trzech Krzyży cały w pręgach...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

czysty surrrrealizm !
Moja ocena:  

Moja ocena

porażające i szczere
Moja ocena: