Szeol

autor:  Ula eM
5.0/5 | 9


Oderwał się koniuszek duszy
i podryfował na wieczność
w międzygwiezdną,
śmieć kosmiczny
z doczepionym kawałkiem życia.
Tam będzie czekał,
aż się wszystkie cząsteczki
na nowo połączą.
Tylko tak
może obronić się przed szaleństwem
człowiek.
Nie rozdarty
- rozdzielony.
Lata świetlne dróg milczenia
w ciszy pól elizejskich,
mało.
Może kiedyś
eksploduje bólem
chłonąc nienawistnie światy na swej drodze.
Może
kiedyś rozbłyśnie supernową.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

.......

To nie tak miało być, żeby jeden człowiek robił łapankę na cały naród a reszta świata chrząka zażenowana.