defilada

autor:  LilaNocna
5.0/5 | 7


w polu rozsiane
równe szeregi mundurów
nabite anonimowym mięsem

przeżarte krwawą rdzą
odwieczne usprawiedliwienia
rytualnych samobójstw

te sterty kości
kiedyś były
miłością

Wiersz przetłumaczyli:


 
KOMENTARZE


Moja ocena

z okna mam widok na jednostkę wojskową
takie skojarzenie;)
Moja ocena:  

Moja ocena

też jestem pod wrażeniem !!!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

dobre, że aż słów brak...
Moja ocena:  

@Maribel

jeden z najmilej zaskakujących komentarzy
dziękuję :)

Moja ocena

Ostatnia strofa - lepiej nie da się tego ubrać w słowa. Jedno z najlepszych sformułowań jakie słyszałam. Brawo :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: