*

autor:  Wiesława Bień
5.0/5 | 7


witając Nowy Rok
zacznę od zielonych oczu morza
nie wyżej
żeby przypadkiem nie pomyślało
że szukam odpowiedzi w niebie


odetchnę wzniesionym sercem
do wzniesionych fal
zapytam szeptem
jak się wybacza
a one ustawią się w szpaler
lśniących grzbietów
jakby chciały za coś przepraszać

jeszcze tylko przełknąć słone
i zagryźć wargi

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: