tożsamość

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 8


szukam rozstrzygającej frazy
w międzyczasie to co czytasz
nic ci nie mówi o rytmie
który ustawia się w szyku
zakłada się strofa za strofą
przed ostatnim mostem

po tej stronie jest wiosna
psy gonią cienie drzewa
moczą korony w rzece
to wszystko jest istnienie
nie ma mowy o bezrobociu
kto by pomyślał o nieprzeżyciu
jest jeszcze jeden brzeg
jedna pora roku następne nadbrzeże

musisz tylko patrzeć
nawet gdy boję się puenty
nie można mówić
że nie ma życia przed śmiercią

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

miło mi

dziękuję

Moja ocena

Moja ocena:  

My rating

za jeszcze "jedną porę roku i następny brzeg" ... -))))
Moja ocena:  

Moja ocena

Świetne, jestem pod wrażeniem:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

świetna gra konwencją, skojarzeniami
zaskakujące motywy metapoezji
smakowity przeplataniec ;)


Moja ocena: