dyscyplina

autor:  LilaNocna
5.0/5 | 16


jestem słabszy
niż ślepy strach
przed porażką
mojego ojca
ale wciąż
silniejszy
od ciebie

nie słuchasz
nie mówię
krzyk
jest fioletowy
i żółknie
jak wstyd

odpowiedzialność
sprawiedliwość
szacunek
tłumaczone
bólem

zrozum
tylko tak
potrafię
kochać

jak
kochano
mnie



 
KOMENTARZE


Dwie ostatnie...

strofy mówią wszystko, co w poprzednich przepada zasypane słowami.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
03.05.2011,  BMB

Moja ocena

Moja ocena:  

@mistral

utrafiłeś mistralu
w samo sedno ;)
(co encyklopedia
definiuje jako
ranę pod siodłem
na końskim grzbiecie)

Moja ocena

po dyscyplinie zostają Pręgi :)....
Moja ocena:  

@wiatr-w-oczy

bardzo... :)

Moja ocena

Bardzo...:)
Moja ocena:  

@dorota myssura-brzost

proszę nie STROFOWAĆ czytelników ;)

dzięki za ocenę
pozdrawiam serdecznie

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Tomek Matusiak

o numerologii
porozmawiaj z kabalistami ;)
tutaj w liczbach też jest metoda :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

OK

Nie przypuszczałem, że aż tak ważna jest tu numerologia.

Moja ocena

Moja ocena:  

@Tomek Matusiak

Tomek na litość boską- zwrotka? Naprawdę? O strofie kolega na warsztatach nie słyszał?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Tomek Matusiak

Tomku!

wiersz odlicza z 7 do 3
każda strofa jest potrzebna

trzecia strofa właśnie sprowadza abstrakcję do emocji a nawet fizyczności właśnie przez nazwanie bólu bólem
ona się nie wznosi - ona spada

dzięki za konkretny i rzeczowy komentarz
o potencjał trwa walka ;)

Moja ocena

Moja ocena:  

Lilu!

Nie jestem pewien, ale ta zwrotka "odpowiedzialność sprawiedliwość.." chyba nie jest tu konieczna, a nie pasuje do pozostałych. Np. nie ma sensu użycie tu wprost słowa "ból", kiedy pozostałe zwrotki są jeszcze mocniej przesycone bólem, mimo nie nazywania go "po imieniu". Tak samo ta odpowiedzialność i sprawiedliwość - niepotrzebnie usiłuje wnosić wiersz na poziom abstrakcji, kiedy aż prosi się o pozostawienie go na poziomie emocji, uczuć, przeżyć bezpośrednich.
Wiersz jest kapitalny, szczery i prosty - dlatego tylko czepiam się szczegółów, że widzę tu, w tych kilku słowach potencjał, o który warto powalczyć!