Niepołomice

autor:  somedi
5.0/5 | 4


Z boku na ławeczce, przycupnął Stańczyk,
wpatrzony w damę z łasiczką
lub w swoje myśli, próbując schwytać je
w sieć umysłu.
Parędziesiąt metrów w górę
wprost z jednej ze ścian pokoju,
wychyla się długa żyrafia szyja.
Jak w wizjach surrealistów.
Przygląda się, choć o tym nie wie.
Wszystko tworzy pozory.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: