Pełnia

autor:  Ula eM
5.0/5 | 3


Papierowy jest księżyc,
nieprawdziwy
jak papierowe pieniądze
i nic nieznaczące przysięgi.
Tylko ból, władca świata.

Ból morderca, ból pocieszyciel,
ból strażnik, ból towarzysz.
Tylko on,
on wytłumaczy
czym jest szczęście.

Szatański patent na prawdę,
wiarę i Boga.
Spuszczony za smyczy
pies Pański
pomiędzy dobro i zło.

Drobina ludzka zapatrzona w niebo
księżyc chce kijem strącić.
A on jest
z papieru,
przyklejony tam na wieczność.

Nieprawdziwy.
I tylko przez chwilę,
pomiędzy bólem a bólem.
Dlatego taki piękny,
szczerozłoty.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: