Fantasmagoria

autor:  somedi
5.0/5 | 3


Chmury opuszkami palców
uderzają o parapet.
Romantyczne, jak dziewiętnastowieczna
panna z dobrego domu.
Czasem, słychać drapanie
niewidzialnych paznokci.
Zamiast czerwonych śladów,
na szybach skraplają się łzy.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: