ocean metafor życia...

autor:  yamCito
4.0/5 | 2


zamknięty w sobie i kokonie strachu
pokryty błyskającymi gdzieniegdzie łuskami nadziei
dryfuję po oceanie marzeń
na wzburzonych falach namiętności
tonąc w coraz to nowej wyobraźni miłości

czasem jestem bezradną płotką zdarzeń
czasem rekinem zachłannych chwil
to znów rybakiem łowiącym szczęście
w dziurawą sieć beznadziei i smutku

już nie wiem co lepsze;
bezkresna toń złudzeń i nonsensów
czy tsunami zawiści i wyścigu szczurów



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

szczury zazwyczaj uciekają z okrętu
ale cwaniaki na ląd nie do oceanu... ;)
Moja ocena: