Wyrwy

autor:  Czarek Płatak
5.0/5 | 7


Wyrwy

Pierwsza jest między mną a tym miastem,
druga między mną a miastem rodzinnym,
bo czy tutaj, czy tam to jestem już zawsze
ten obcy, ten nie swój, przybysz i ten inny.

Trzecia jest między mną a Bogiem,
czwarta pomiędzy wszechobecnym a mną,
bo chociaż szukam, serce szepcze ciągle
swoje: nie ma go tu, nie ma go, nie ma go...

Piąta jest między mną a nasyceniem,
szósta między mną a świat (ł) em całym,
bo horyzont krwi zmierzchem czerwienieje,
i w brzuch wbija kły kolejne świtanie.

Siódma i ósma zieją między nami
jak w ziemi grobów rozdrapanych blizny,
proszę, zanim w ich czeluście kiedyś pospadamy —
już noc, chodź do mnie, przytul się, zasypmy.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: