odszedł Anioł
Opuścił mnie Anioł,
że ponoć się zakochał...
że Ona taka krucha
bezbronna
bardziej potrzebująca...
Spakował swoje skrzydła
te odświętne i
te podróżne
spakował nawet te za małe
by mi go nic nie przypominało...
Opuścił mnie Anioł...
długo krzyczałam...
przerażającą ciszą...
że ponoć się zakochał...
że Ona taka krucha
bezbronna
bardziej potrzebująca...
Spakował swoje skrzydła
te odświętne i
te podróżne
spakował nawet te za małe
by mi go nic nie przypominało...
Opuścił mnie Anioł...
długo krzyczałam...
przerażającą ciszą...

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Jest tak cudnie oddane rozstanie, że każde słowo inne może to piękno zburzyć:)Moja ocena
Naprawdę wspaniale oddałaś te emocje rozstania.Moja ocena
mocneMoja ocena
@bmz
to dobrze...to bierz go garściami...Moja ocena
chyba go spotkałam...:)@Justyna
dziękuję...pozdrawiamI jeszcze
* * * * *Moja ocena
Moja ocena
@mistral
Dziękuję bardzo...pocieszenie bardzo się przydało...uśmiechnęłam się:)Moja ocena
Moja ocena
w tej ciszy rodzą się najlepsze wiersze : ... to tak na pocieszenie :)Moja ocena