Tafofobia

autor:  Czarek Płatak
5.0/5 | 8


Tafofobia

Żywcem pogrzebany
twarde wieko trumny,
drapię paznokciami,
dziki szum krwi, dudni

serce echem, rwie się,
chciwie gryzę oddech
i tak gniecie przestrzeń
grobowym stuporem.

Oblepia mnie ciemność,
jak czarna koszula,
nie ma ciebie ze mną,
nie ma ciebie, która

wiedziałaś że dla mnie
życie jest miłością,
że byłaś mi światłem,
proszę cię — nie odchodź.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: