Iwaszkiewicz

autor:  Michał Muszalik
5.0/5 | 5


Żegnaj mi, Sycylio. Czas się żegnać z listkiem
i najmniejszym choćby płatkiem zimnej róży.
Słyszysz? Idą kluczem gęsi nad Stawiskiem -
one mnie zabiorą w największą z podróży.

Od Syrakuz idą i odchodzą w ciemność,
odbiło ich zarys źródło Aretuzy,
płyną ponad sosną i płyną nade mną:
niebo pokazuje palec greckiej muzy.

Powiedz, o Uranio: kiedy gwiazda zgaśnie
i Stawisko niczym puch dmuchawca minie
kiedy już w równinie sypkiej ciało zaśnie,
to kto w tej ciemności krzyknie moje imię?


2 III 2020 r.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Coraz ładniej.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: