Przyjdę

autor:  Natalia Brol
5.0/5 | 12


Przyjdę nad ranem
Gdy na trawie jeszcze lśni rosa
Przyjdę do Ciebie bosa
Przyjdę w południe
Gdy słońce jeszcze świeci wysoko
Przyjdę do Ciebie zakochana głęboko
Przyjdę w nocy
Gdy gwiazdy jeszcze spełniają życzenia
Przyjdę do Ciebie budząc pragnienia
I tak banalnie, zwyczajnie, za rękę zaprowadzę Cię do nieba…

Przyjdę nad ranem
Gdy myślisz że jeszcze nic zbudzić Cię nie może
Przyjdę do Ciebie z nożem
Przyjdę w południe
Gdy Twe oczy jeszcze cieszy piękno świata
Przyjdę do Ciebie wzięta za wariata
Przyjdę w nocy
Gdy strach się jeszcze czai w ciemności
Przyjdę do Ciebie pełna złości
I tak brutalnie, fatalnie, za nogę zaciągnę Cię do piekła…



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

pociągający wiersz ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

:)

Natalio ach Natalio. Cóżeś cudnego tu napisała :)
Ciekawa treść i klimacik :)
Moja ocena:  

My rating

Przyszłam
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

My rating

no, no... femme fatale z Ciebie:)
bardzo podoba mi się ten wiersz
Moja ocena: